Zimno nam nie straszne, czyli jak uchronić się przed mrozem Brak ocen

Za oknem coraz zimniej, a nocami zdarzają się już przymrozki. Organizmom, przyzwyczajonym do letnich upałów, trudno “przestawić się” na chłodniejsze temperatury i ostre powietrze. Jak zatem uchronić się przed przemarznięciem i przygotować organizm na mroźną zimę?

 

Ubieranie na cebulkę
Nie od dziś wiadomo, że większa ilość cienkich warstw chroni przed zimnem lepiej, niż jedna gruba. Wynika to z faktu, że między nimi zbiera się ciepłe powietrze, które doskonale izoluje od zewnętrznych czynników atmosferycznych. Dodatkowo, gdyby nagle się ociepliło, można zdjąć wierzchnią warstwę, nie narażając się na przegrzanie ani zbytnie wychłodzenie.

 

Sygnał ostrzegawczy
Gdy organizm się wyziębia, daje nam o tym znać poprzez próbę samodzielnego ogrzania. Mowa o dreszczach, które odczuwamy na przykład w mroźny poranek na przystanku autobusowym. Jeśli więc czujemy, że zaczynamy się trząść, postarajmy się o jak najszybsze rozgrzanie. Może to być trucht lub wejście do cieplejszego pomieszczenia. Nie zapominajmy jednak o zdjęciu czapki i rozluźnieniu szalika – inaczej po wyjściu czeka nas szok termiczny.

 

Właściwe menu
Strony o modzie prześcigają się w poradach na temat modnego i ciepłego stroju na zimę. Jednak nie tylko to jest ważne podczas mrozów. Gdy nadchodzą chłodne dni, zadbajmy przede wszystkim o dietę. Wzbogaćmy nasz codzienny jadłospis w produkty nieco bardziej kaloryczne, niż latem. To pomoże organizmowi w zachowaniu ciepła.

 

Siła przyzwyczajenia
Ludzie zahartowani dużo lepiej znoszą niskie temperatury. Nie trzeba jednak od razu wskakiwać w zimie do przerębla. Wystarczy powoli przystosowywać organizm do zimna, na przykład poprzez nieco lżejsze ubieranie i naprzemienny zimny i gorący prysznic. Takie zabiegi nie tylko nas zahartują, ale doskonale uodpornią.

 

Wiek ma znaczenie
Zauważyliście, że ludzie starsi grubiej się ubierają? Wynika to z mniejszej zdolności ich organizmów na ogrzanie za pomocą dreszczy. Przed zimnem trzeba także dodatkowo chronić dzieci w wieku poniżej dwóch lat. Dlatego maluchy podczas chłodnych, jesiennych i zimowych dni ubieramy w warstwę więcej. Nie musi być to gruby sweter oraz dodatkowe spodnie – wystarczy cienka bawełniana podkoszulka i rajstopy.

Oceń

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *