Jak jeść zdrowo i smacznie? Brak ocen

Jeśli nadal jesteśmy wierni opinii, że aby zdrowo się odżywiać, trzeba wydać sporo pieniędzy – pora to przekonanie porzucić. Oto kilka sposobów na łatwą zmianę nawyków żywieniowych, które odczujemy i w swoim organizmie, i w portfelu.

Warzywa na talerz

Dietetycy powtarzają, że warzywa to samo zdrowie – i mają rację. Produkty te zawierają mnóstwo witamin oraz błonnika. Niektórzy z nas jednak nie przepadają za nimi ze względu na niezbyt zachęcający smak. Warto się przemóc i znaleźć w książce kucharskiej przepisy, które uprzyjemnią nam spożywanie warzyw. Chodzi tutaj bowiem o nasze zdrowie. Regularne jedzenie warzyw powoduje, że:

  • zmniejszamy ryzyko zachorowania na raka,
  • omijają nas: cukrzyca, miażdżyca oraz zawał serca,
  • przestaje nam grozić nadciśnienie i podwyższony cholesterol.

5 małych posiłków

Gdy jemy posiłki rzadko i w dużych ilościach, organizm magazynuje składniki odżywcze, bo „wie”, że na następną dostawę energii będzie musiał trochę poczekać. W ten sposób szybko przybieramy na wadze, odczuwamy apetyt na słodkie przekąski i podjadamy między posiłkami. Jak można się domyślić, takie odżywanie nie jest dobre dla naszego zdrowia. Zamieńmy 3 duże posiłki na 5 mniejszych – wprowadźmy do codziennego menu drugie śniadanie i podwieczorek. Dzięki temu poziom glukozy we krwi się ustabilizuje, a nam odejdzie ochota na pogryzanie paluszków przed obiadem.

Dużo wody

Organizm dorosłego człowieka codziennie traci 2-3 litry wody. Nie tylko pocąc się podczas wysiłku fizycznego, ale także podczas oddychania(!) lub wizyty w toalecie. Straty trzeba więc uzupełniać. Optymalną ilością wypitej dziennie wody jest 1,5-2 litrów, a podczas upałów nawet 3 litry. Dzięki temu organizm będzie funkcjonował prawidłowo, poprawi nam się wygląd skóry i przede wszystkim będziemy w lepszym humorze.

Jak najmniej soli

Bezpieczną ilością soli dla człowieka jest 5 gram dziennie. Odpowiada to objętości małej łyżeczki. Tymczasem badania wskazują, że Polacy spożywają nawet 15 gram dziennie. Skąd taki wynik? Nawet jeśli nie solimy posiłków, biała substancja ukrywa się także w wielu gotowych produktach kupowanych w sklepie. Warto zatem dokładnie czytać etykiety, by niechcący nie dostarczyć swojemu organizmowi nadprogramowej ilości soli.

Domowe słodycze

Sklepowe ciastka, batoniki i czekoladki kuszą kolorowymi opakowaniami i słodkim smakiem. Nie są jednak zbyt zdrową opcją na deser. Składają się bowiem głównie z białej mąki, tłuszczu i cukrów prostych, nie posiadają natomiast w ogóle składników odżywczych. Spożywanie ich w dużych ilościach powoduje kłopoty z próchnicą, większe ryzyko cukrzycy, miażdżycy i nadciśnienia. Lepszym deserem będzie własnoręcznie upieczone ciasto – a półki sklepowe ze słodyczami warto omijać szerokim łukiem.

Oceń

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *